Jesień nie lubi kierowców i pieszych. To o tej porze roku dochodzi do największej liczby wypadków z udziałem pieszych mówi naczelnik Sekcji Ruchu Drogowego Wiesław Widecki. Bardzo często piesi, na przykład podczas deszczu przechodzą przez jezdnię nie patrząc czy nadjeżdża samochód.
Są roztargnieni a gdy na drodze ślisko i pieszy nagle wchodzi na nawet na pasy to o wypadek nie trudno - podkreśla naczelnik Widecki. Ponadto jesienią i zimą nosimy szare i ciemne ubrania. Gdy jest pochmurno kolor odzieży zlewa się z kolorem jezdni i - zwłaszcza po zapadnięciu zmroku - nas nie widać. Tak było najprawdopodobniej dziś. Kilkanaście minut po godzinie 7.00 rano w Różankach samochód osobowy potrącił mężczyznę. Niestety sprawca wypadku uciekł. Policja szuka teraz osób, które były świadkami zdarzenia i spisały numer rejestracyjny pojazdu. Z policją można kontaktować się dzwoniąc pod numer 0 95 721 25 70 lub z telefonu komórkowego 112. Potrącenie w Różankach było drugim tego typu zdarzeniem. Wcześniej, przed 6.00 na Rondzie Santockim został potrącony rowerzysta.
Komentarze