Jedna msza, dwa miejsca do uczczenia Święta Konstytucji 3 Maja
RMG Fm
03/05/2010 17:51
W Gorzowie zakończyły się uroczystości związane z rocznicą uchwalenia Konstytucji 3 Maja. Po uroczystej Mszy Świętej w Katedrze, władze miasta, gorzowscy radni, poczty sztandarowe i gorzowianie marszem dotarli do Placu Grunwaldzkiego, gdzie odbyła się dalsza część miejskich uroczystości. Wiceprezydent Gorzowa Zofia Bednarz wygłosiła okolicznościowe przemówienie, a następnie wspólnie z radnymi i przedstawicielami służb porządkowych - uderzyła w Dzwon Pokoju.
Miejskie obchody na Placu Grunwaldzkim nie były jedyną okazją do uroczystego uczczenia Święta Konstytucji 3 Maja. W tym samym czasie, przedstawiciele gorzowskiej Solidarności, po mszy udali się na plac, gdzie stoi pomnik marszałka Józef Piłsudskiego. Tam między innymi złożyli kwiaty.
Tymczasem podzielenie obchodów na dwie części miasta - na Placu Grunwaldzkim i przy pomniku - komentowali wiceprzewodniczący Rady Miasta - Grażyna Wojciechowska i Paweł Leszczyński. ""Po to są miejskie uroczystości, tradycyjnie już obchodzone na Placu Grunwaldzkim, aby wszyscy tu byli"" - mówili.
Swojego zdziwienia nie kryła również wiceprezydent Zofia Bednarz. ""W takie święto gorzowianie powinni usłyszeć Dzwon Pokoju"" - mówi wiceprezydent Zofia Bednarz.
""Ludzie Solidarności nie powinni chodzić na Plac Grunwaldzki"" - uważa chorąży sztandaru Solidarności Henryk Leszek Wieliczko. Jak mówi przewodniczący gorzowskiej ""Solidarności"" Jarosław Porwich, uroczystości tego dnia każdy powinien obchodzić, tam gdzie chce. ""Nie chcieliśmy robić kontrobchodów, tylko uważamy, że miejsce przy pomniku Józefa Piłsudskiego jest odpowiednie do uczczenia Święta Konstytucji 3 Maja"" - komentował Jarosław Porwich.
Przypomnijmy, że Konstytucja uchwalona w 1791 roku uchodzi za drugą na świecie (po amerykańskiej) i pierwszą w Europie ustawę regulującą organizację władz państwowych oraz prawa i obowiązki obywateli. Uchwalenie było próbą ratowania Polski w czasie rozbiorów przez Sejm Wielki.
Komentarze