Dlaczego młodzi ludzie uciekają z Gorzowa?- zastanawia się posłanka Prawa i Sprawiedliwości i kandydatka na fotel prezydenta Gorzowa Elżbieta Rafalska. Odpowiedź starała się uzyskać na zorganizowanej pod takim hasłem debacie.
Do udziału w rozmowie zaprosiła głównie gorzowską młodzież. Ekspertami byli: politolog z PWSZ Tomasz Marcinkowski i socjolog Jerzy Rossa. -W latach 90-tych do Gorzowa więcej przyjeżdżało osób niż wyjeżdżało, a mniej więcej od 2000 roku ruch ludności zaczął być spadkowy- mówi Jerzy Rossa. -Powodów wyjeżdżania młodych ludzi jest kilka: jadą na studia, bo oferta dydaktyczna Gorzowa nie jest jeszcze pełna, uważają, że w większych miastach znajdą lepszą pracę i otrzymają większe wynagrodzenie. Uczestnicy debaty stwierdzili, że jednym z powodów wyjeżdżania młodych ludzi jest brak odpowiedniej oferty kulturalnej.
Jak mówi Elżbieta Rafalska podczas pierwszego spotkania chciała zapoznać się z opiniami młodych ludzi. Natomiast na następne chce zaprosić nauczycieli, przedstawicieli uczelni wyższych i z nimi porozmawiać o przyczynach wyjazdów z Gorzowa.
Komentarze