W większości gorzowskich domów pierwszy dzień świąt wielkanocnych wygląda podobnie. Rodzinne śniadanie wielkanocne z produktami poświęconymi w sobotę, wspólne wyjście do kościoła, a po południu spacer całą rodziną. Święta Wielkiej Nocy to także okazja do zobaczenia dawno nie widzianych krewnych. A Wielkanoc to także dla dzieci - poszukiwania prezentów.
W tradycji Świąt Wielkiej Nocy przynosi je zając wielkanocny. Wygląda, jak normalny zając, tylko tyle, że jest z koszykiem, w którym ma podarki. Zazwyczaj są to drobne upominki i słodycze. Gdzie mali gorzowianie szukają zajączka? Różnie. Albo w ogródkach, na łonie przyrody, albo po porostu w domowych zakamarkach. Sam zwyczaj dawania wielkanocnych prezentów do Polski dotarł prawdopodobnie z Niemiec na początku XX w. Początkowo występował na Śląsku i Pomorzu, z czasem przyjął się w innych regionach Polski.
Komentarze