Aż 88,2 procent badanych gorzowian uważa swoje miasto za dobre miejsce do życia. Tak wynika z badań, przeprowadzonych przez Sieć Wspierania Organizacji Pozarządowych. Zdaniem dużej grupy mieszkańców, miasto zmienia się na lepsze. - Z naszych obserwacji wynika, że gorzowianie postrzegają swoją miejscowość jako bardzo przyjazną - powiedział nam Włodzimierz Szopiński, wiceprzewodniczący Związku Lubuskiego Organizacji Pozarządowych.
Z badań wynika także, że nie ma w Gorzowie możliwości rozwoju dla osób młodych. Stąd absolwenci naszych uczelni szukają zatrudnienia w innych częściach kraju i Europy. To musi się zmienić - podkreślał obecny na debacie poświęconej jakości życia w mieście wiceprzewodniczący Rady Miasta, Jan Kaczanowski. Zgodził się z nim także radny SLD, Jerzy Antczak. Jego zdaniem, samorządowcy powinni też więcej uwagi poświęcić inicjatywom społecznym.
Dodajmy, że ponad 50 procentom pytanych podoba się oferta kulturalna miasta, ale pojawiają się też zarzuty, że w Gorzowie jest zbyt mało kulturalnych propozycji i np. imprez plenerowych. Nie zgadza się z tym szef Klubu Myśli Twórczej ""Lamus"", Zbiegniew Sejwa.
Badania ""Mój samorząd - Gorzów"", zostały przeprowadzone na przełomie listopada i grudnia 2009 roku. Wzięło w nich udział 500 mieszkańców.
Komentarze