Jak co sobotę robimy przegląd gorzowskich szkół. Dziś jesteśmy w SP nr 10. Pierwszy dzwonek zabrzmiał tu w 1957 r. Siedzibą tej szkoły publicznej był budynek przy ul. Śląskiej 20. Pierwszy rok zainaugurowano dopiero 10 września ze względu na trwające prace budowlane, a naukę rozpoczęto 14 dni później.
Kadra pedagogiczna liczyła wtedy 18 osób - powiedziała nam dyrektor szkoły Izabela Kneć. Przez 50 lat szkołę ukończyło około 7. tys. uczniów. Wśród nich są znani ludzie kultury, finansów, polityki czy sportu. Szkoła może pochwalić się olimpijczykami i mistrzami świata. Uczniowie i nauczyciele tej placówki realizują własne programy promujących patriotyzm, działania edukacji regionalnej i europejskiej. Prowadzonych jest tam wiele programów ekologicznych. Jak dotąd, największym, w którym szkoła uczestniczyła był międzynarodowy projekt Sokrates Comenius. "Nasza szkoła może pochwalić się znakomita kadrą nauczycielską" mówi nauczycielka bibliotekarz Zofia Pytlak Piątek. Coraz częściej nauczyciele zostają po lekcjach i szukają nowych rzeczy, by urozmaicić zajęcia szkolne. Szkołę wyróżnia z pewnością podejście uczniów do obowiązkowych mundurków. Zapytani przez nas młodzi ludzie lubią szkolny ubiór. Za murami szkoły cyklicznie organizowane są wystawy, podczas których uczniowie i nauczyciele prezentują swoje projekty i dokonania. "Na egzaminie zewnętrznym nasi szóstoklasiści już od 3. lat utrzymują się na poziomie średnim, a z roku na rok jest coraz lepiej" mówi dyrektor szkoły Izabela Kneć. W placówce działa wiele kół zainteresowań, gdzie uczniowie mogą nie tylko podciągać się w nauce, ale rozwijać też swoje zdolności i zainteresowania.
Komentarze