Wyciągnęliśmy wnioski z powodzi w 1997 roku i może dlatego tegoroczna powódź była w naszym województwie łagodna - mówi - wicewojewoda lubuski - Jan Świrepo. Po poprzednich zalaniach umocniliśmy wały przy Nowej Soli i w Słubicach i tam wylania były, ale z o wiele łagodniejszymi skutkami - wyjaśnia i dodaje, że żaden z lubuszan nie pozostanie bez pomocy. Jan Świrepo zapowiada też, że Urząd Marszałkowski powinien wykorzystywać środki unijne, przyznawane na działania melioracyjne. - W tym roku jest to suma 44 milionów złotych, ale mam nadzieję, że będzie wykorzystana, bo programy są już napisane, pozostaje tylko je wdrażać - dodaje.
Komentarze