Czy gorzowską Izbą Wytrzeźwień przestanie prowadzić miasto? To scenariusz jeszcze na ten rok. Jak się dowiedzieliśmy, już wkrótce może zostać rozpisany konkurs. Od dłuższego czasu o przejęcie Izby stara się Towarzystwo Brata Alberta. Ostatnio do Urzędu Miasta wysłali szczegółową ofertę w tej sprawie.
Jak mówiła nam Sylwia Krasińska kierownik Domu Brata Alberta mogłoby to wypełnić lukę, jaka istnieje między działalnością na rzecz bezdomnych a funkcjonowaniem Izby Wytrzeźwień.
"Prowadzenie placówki przez nasze stowarzyszenie może też obniżyć koszty prowadzenia Izby" dodała Krasińska. Oferta Towarzystwa jest teraz analizowana przez urzędników - dowiedzieliśmy się w Wydziale Spraw Społecznych. Jak twierdzi naczelnik Dorota Modrzejewska-Karwowska w Polsce jest tylko kilka przypadków, gdzie Izba Wytrzeźwień nie jest prowadzona przez miasto.
"Tak jest w Gdańsku. Izba została przejęta przez stowarzyszenie, które podobnie jak Towarzystwo Brata Alberta ma ukierunkowane działania na rzecz bezdomnych" - mówiła nam naczelnik Wydziału Spraw Społecznych. Podobnie jest w Łodzi. Nie wykluczone, że tak też się stanie w przypadku Gorzowa.
"Po tych analizach przedłożymy panu prezydentowi do akceptacji wniosek, aby został ogłoszony konkurs na prowadzenie Izby Wytrzeźwień przez inny podmiot" - dodała Dorota Modrzejewska-Karwowska. O sytuacji gorzowskiej placówki będzie rozmawiała z prezydentem na jednym z najbliższych kolegiów. Do zmian może dojść jeszcze w tym roku.
Przypominamy, od dłuższego czasu trwa dyskusja co zrobić z Izbą Wytrzeźwień.
Osoby, które tam trafiły bardzo często nie płacą za pobyt. Zaległości z tego tytułu wobec miasta tylko za ostatnie sześć miesięcy wynoszą około 85 tysięcy złotych.
Komentarze