Izba Przyjęć w gorzowskim szpitalu pęka w szwach. Urazów kończyn jest coraz więcej. Pogoda nie sprzyja spacerom a gorzowianie nie uważają. Spieszą się i nie patrzą po czym idą. Tymczasem w wielu miejscach lód przykryty jest śniegiem.
To wszystko powoduje złamania, obicia i pęknięcia. Najwięcej jest urazów stawów skokowych i nadgarstka. O tragedię nie trudno. To jest chwila moment. Często te drobne z pozoru wypadki kończą się źle- mówi Krzysztof Chrobrowski Ordynator Oddziału Ortopedii
Najważniejsze są dobre, przyczepne buty. To zdaniem gorzowian najlepszy sposób, żeby nie trafić do szpitala. Lekarze radzą, żeby nie lekceważyć żadnego upadku i pojawić się u specjalisty. Niestety duża ilość urazów, spowodowała, że teraz na Izbie Przyjęć w gorzowskim szpitalu czeka się około trzech godzin.
Komentarze