W Gorzowie coraz częściej można spotkać uczniów z innych miast. Bez problemu dostają się do gorzowskich szkół. Na utrudnienia natrafiają dopiero w momencie szukania noclegu. Możliwości jest sporo. Samemu wynająć pokój, czy w kilka osób mieszkanie, nocować u rodziny, znajomych. Jednak największym zainteresowaniem cieszą się internaty.
Tanie, z całodobową opieką i bardzo często blisko usytuowane od miejsca nauki. W jednym z gorzowskich internatów przy ulicy Czereśniowej już w połowie lipca nie było miejsca. Irena Jodko - kierownik internatu Zespołu Szkół Technicznych i Ogólnokształcących - podczas tegorocznych wakacji postanowiła poprawić warunki mieszkalne. W budynku przeprowadzony został remont dwóch toalet, odnowione zostały korytarze dwóch pięter, wymienione zostało oświetlenie, gruntowne zmiany przeszła też kuchnia. Ponadto w internacie założony został monitoring. W internacie przy ulicy Czereśniowej w nadchodzącym roku szkolnym zamieszka 198. uczniów z piętnastu gorzowskich szkół.
Komentarze