Reklama

I tylko rzeczniczki żal...

19/12/2007 23:26
"Żal mi pani rzecznik" - tak Arkadiusz Marcinkiewicz, dzisiejszy gość Cafe Batavia komentuje fakt postawienia prokuratorskich zarzutów Jolancie Cieśli, rzeczniczce magistratu. Zdaniem Marcinkiewicza rzeczniczka została wykorzystana do gierek politycznych przeciwko niemu. "Odpowiedzialność powinni ponieść wyżsi urzędnicy, którzy do tego dopuścili, na pewno prezydent Jędrzejczak" - mówił.
Zdaniem Arkadiusza Marcinkiewicza fakt, że prokuratura planuje przesłuchanie wiceprezydenta Tadeusza Jankowskiego wskazywałby, że zwierzchnicy Jolanty Cieśli brali w sprawie udział. Przypomnijmy - chodzi o zwołaną przez nią konferencję prasową, na której mówiła o szczegółach sprzedaży działki pod kinem Kopernik, której właścicielem był właśnie Marcinkiewicz. To on sam uznał, że zachowanie Jolanty Cieśli nosi znamiona przestępstwa i złożył w tej sprawie doniesienie.
Prezydent Tadeusz Jędrzejczak, którego gościliśmy wczoraj, mówił nam, że nie będzie komentował tej sprawy i postawy jaką prezentuje w niej prokuratura, bo "za chwilę będzie miał zarzuty, że powiedział za dużo".

Pytany o inne sprawy, Arkadiusz Marcinkiewicz powiedział nam, że w przeciwieństwie do swoich dwóch braci - Kazimierza i Mirosława nie dojrzał jeszcze do decyzji o odejściu z PiS, choć nie może zapewnić, że na zawsze w nim pozostanie. "W tej chwili głupio byłoby mi opuścić kolegów i koleżanki z klubu, z którymi doskonale się dogadujemy i robimy wiele dobrego dla miasta" - komentował.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo eGorzow.pl




Reklama