Dwie pielęgniarki pilnie potrzebne do pracy w gorzowskim Hospicjum św. Kamila. Szef placówki dr Jacek Zajączek swój pierwszy dzień na stanowisku zaczął m.in. od poszukiwania personelu medycznego.
Jak mówi, niestety coraz mniej jest osób, które chcą pracować w zawodzie pielęgniarki i jest to bardzo niebezpieczne zjawisko. Za naszym pośrednictwem doktor apelował dziś do bezrobotnych sióstr, by się zgłaszały. "Sprawa jest bardzo pilna" - podkreślał dr Zajączek. Gorzowskie Hospicjum mieści się przy ul. Stilonowej. W placówce jest 13 miejsc dla chorych. Poza tym w ramach swojej działalności prowadzi m.in. hospicjum domowe, poradnię leczenia bólu czy rehabilitację.
Komentarze