To historyczny moment zgodnie podkreślali przedstawiciele Europejskiego Ugrupowania Interesów Gospodarczych. Wczoraj po raz pierwszy od zakończenia wojny na trasę dawnej Królewskiej Kolei Wschodniej wrócił pociąg, który bezpośrednio łączy Gorzów z Berlinem, ale i Warszawą, Trójmiastem czy Krakowem.
Inauguracyjna jazda Intercity Stanisław Moniuszko" z gorzowskiego dworca do Berlina rozpoczęła się tuż przed godziną 6:00 rano z dwudziestominutowym opóźnieniem, pociąg jednak nadrobił stracony czas i na stację Berlin-Lichtenberg przyjechał zgodnie z planem o 8:06. Tam został uroczyście przywitany, m.in. występem orkiestry dętej.
To, co może czynić połączenie mniej atrakcyjnym, to jego cena ustalona według taryfikatora międzynarodowego - bilet na trasie do Berlina kosztuje osobę dorosłą ok. 120 złotych.
Komentarze