Corocznie, przed 1. listopada z grobów znikają kwiaty i znicze. Choć niewiele osób zgłasza sprawę na policji czy u administratora cmentarza, to zdecydowana większość doświadczyła przykrego zawodu, związanego z zastaniem na nagrobku pustego wazonu.
Gorzowianie, których spotkaliśmy dziś przy grobach bliskich na cmentarzu komunalnym przy ulicy Żwirowej mówią, że z nagrobków znikają nie tylko sztuczne kwiaty, ale i płaskorzeźby, znicze a nawet żywe kwiaty wkopane w ziemię przy pomniku.
Adrian Romaniszyn współwłaściciel firmy administrującej cmentarzem zwraca uwagę by w trakcie porządków nie zapominać również o torebkach, bo zdarza się, że i te znikają.
Rada od spotkanych dziś przez nas mieszkańców nie stawiać kwiatów i nowych zniczy, już na kilka tygodni przed świętem Wszystkich Świętych.
Komentarze