50. osobowa grupa gorzowskich nauczycieli już jutro punktualnie o 23.00 stawi się w centrum miasta. Autobusem ruszą do Warszawy, tak by o 11.00 rano w piątek przyłączyć się do ogólnopolskiego protestu nauczycieli. To kontynuacja działań podjętych jeszcze w ubiegłym roku - mówi szefowa gorzowskiego oddziału Związku Nauczycielstwa Polskiego Barbara Zajbert.
Wiele naszych spraw nie zostało rozwiązanych. Nie ma między innymi podwyżek, nadal istnieje też groźba, że zmienia się zasady przechodzenia na emeryturę. Ponadto nauczyciele domagają się uregulowania sprawy przedszkoli. Zdaniem gorzowian, pedagodzy podobnie jak lekarze i pielęgniarki powinni walczyć o swoje. Do Warszawy jadą jutro zarówno nauczyciele gorzowskich szkół ponadgimnazjalnych, podstawówek i przedszkoli. W sumie 50 osób. Jak dodaje Barbara Zajbert, pojechałoby nas znacznie więcej, ale nie wszyscy mogli pozwolić sobie na wolne, pikieta odbywa bowiem w normalny dzień pracy.
Komentarze