Miesiące mijają od zakończenia przebudowy ulicy Grobla, a na przystankach mieszkańcy nadal mokną i marzną. Brakuje tam bowiem wiat przystankowych. Wprawdzie pojawiły się dwie, ale przy ul. Owczej, gdzie jak mówią gorzowianie i tak rzadko kiedy ktoś czeka na autobus.
Mieszkańcy podkreślają, że pasażerowie MZK z Zawarcia to często starzy i schorowani ludzie, którym szczególnie należy się dach nad głową i ławeczka. Inni przekornie twierdzą, że brak wiat ich hartuje.
Jak dowiedzieliśmy się w Wydziale Dróg, miasto wnioskuje o pieniądze z Unii, dzięki którym możliwy będzie zakup 50 nowych wiat. Część zastąpi stare wiaty, a część stanie tam, gdzie nie ma ich jeszcze w ogóle. Czy nastąpi to jeszcze w tym roku? Tego urzędnicy nie potrafią powiedzieć.
Komentarze