Co najmniej kilkuset kierowców z Gorzowa mogło kupić zaświadczenia o odbyciu fikcyjnych szkoleń. Chodzi o świadectwa kwalifikacyjne uprawniające kierowców z kategorią prawa jazdy C, chcących zarobkowo przewozić towary lub ludzi. Aby zdobyć uprawnienia przewozowe, kierowcy powinni przejść odpowiednie kursy doszkalające. Takie są wymogi Unii Europejskiej. Ale zamiast dodatkowych kursów, instruktorzy niektórych szkół nauki jazdy - za odpowiednią opłatą - wystawiali potencjalnym kursantom fałszywe zaświadczenia - mówi Dariusz Domarecki - rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gorzowie. Artur Chorąży z Komendy Wojewódzkiej Policji twierdzi, że w sprawę zamieszana jest jedna gorzowska szkoła jazdy. Jednak z naszych informacji wynika, że co najmniej dwie gorzowskie szkoły brały udział w tym procederze. Z uwagi na liczbę przypadków kupowania zaświadczeń, w proceder zamieszane mogą być także i inne szkoły nauki jazdy z województwa lubuskiego. Śledztwo prowadzi Komenda Wojewódzka Policji pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Gorzowie.
Komentarze