Ponad 400 psów z gorzowskiego schroniska znalazło w tym roku nowy dom. To stawia nasze schronisko na pierwszym miejscu według danych Ogólnopolskiego Systemu Informacji o Zwierzętach. Na drugim miejscu jest Świnoujście. Tam 273 czworonogów zostało przygarniętych.
- Paradoksalnie w tym roku pomogła nam powódź. Dużo osób zabierało psy przed obawą, że może je coś złego spotkać. I tych psów już nie chcą ludzie oddawać - tłumaczy tę sytuację administrator gorzowskiej placówki Krzysztof Skrzypnik. Podczas tegorocznej powodzi nowych właścicieli znalazło około 50 psów.
Gorzowskie schronisko prowadzi także współpracę z dwoma niemieckimi fundacjami zajmującymi się chorymi psami. Fundacje regularnie uszczuplają schronisko wywożąc nie tylko zdrowe, ale też chore i nie rokujące nadziei zwierzęta.
Komentarze