Reklama

Gorzowski żużlowiec nie przyznaje się

21/11/2007 06:38
10 tysięcy złotych poręczenia majątkowego i dozór policyjny – takie środki zapobiegawcze zastosowano wobec żużlowca Pawła H, podejrzanego o udział w bójce. Pozostali dwaj mężczyźni, którzy też brali udział w zdarzeniu, mają policyjny dozór. W ich przypadku nie wyznaczono kaucji.
Jak powiedział nam rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gorzowie – Dariusz Domarecki, zmieniono kwalifikację prawną czynu. Przyjęto, że to zdarzenie miało postać bójki, ale bez użycia niebezpiecznego narzędzia. Z trójki podejrzanych, tylko jeden mężczyzna przyznał się do zarzuconego czynu. Paweł H. się nie przyznaje. Jak dodaje Domarecki, świadkowie zdarzenia potwierdzają, że sportowiec brał czynny udział w bójce. Teraz grożą mu 3 lata więzienia. Do zdarzenia doszło z soboty na niedzielę w jednym z gorzowskich lokali. Żużlowiec jest podejrzany o pobicie policjanta z oddziałów antyterrorystycznych, który razem ze swoimi znajomymi przebywał w lokalu. Był wtedy poza służbą. W wyniku zdarzenia funkcjonariusz doznał obrażeń twarzy, lekarze założyli mu sześć szwów.
Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo eGorzow.pl




Reklama