Klub będzie istniał i będzie to klub prawdziwie gorzowski Zenon Michałowski, prezes GTPS, ma nadzieję, że najtrudniejsze chwile gorzowska siatkówka ma już za sobą. Nasz dzisiejszy gość "Rozmów bujanych" mówi, że po pozytywnej odpowiedzi miasta na prośbę o dotację klub z optymizmem może planować kolejny sezon.
Budżet klubu to 900 tysięcy złotych. W tym jest zapewniona dotacja miasta, część środków pochodzi też od sponsorów. "To średni budżet jak na pierwszoligowy klub" - ocenia Zenon Michałowski. Prezes liczy na zdobycie kolejnych funduszy od sponsorów. Dodajmy, że nowa siedziba klubu znalazła się w kupionej przez miasto hali przy ulicy Czereśniowej. Wczoraj kontrakty z gorzowskim klubem podpisało kilku zawodników - Krzysztof Śmigiel, Paweł Kupisz, Tomasz Borczyński, Radosław Maciejewicz, Arkadiusz Kamiński i Krzysztof Grzesiowski. Umowa została wysłana już do Damiana Kaniowskiego, dogadane są też sprawy z Marcinem Olichwerem. Prezes Michałowski podkreśla, że drużyna robi się prawdziwie gorzowska, bo nawet zawodnicy nie z Gorzowa zapuszczają tu korzenie - żenią się, kupują mieszkania.
Klub definitywnie rozstał się z dotychczasowym trenerem Jerzym Taczałą. Jest dla nas za drogi mówi Zenon Michałowski. Prezes dodaje, że 11. lipca spotka się Rolandem Dembończykiem, obecnie drugim trenerem ekstraklasowej drużyny z Kędzierzyna-Koźle, by podjąć rozmowy o objęciu przez niego stanowiska trenera w Gorzowie.
Komentarze