Reklama

Gorzowscy uczniowie bezpieczni?

19/01/2008 16:48
Najwyższa Izba Kontroli bardzo nisko oceniła stan bezpieczeństwa w polskich szkołach. Odkryte uchybienia to m.in. niesprawne lub rzadko konserwowane przewody wentylacyjne czy brak planów ewakuacji. Naczelnik gorzowskiego Wydziału Edukacji uspokaja. Mówi, że super dobrze na pewno nie jest, ale sztab ludzi czuwa nad tym, aby uczniowie mieli w swoich szkołach zapewnione bezpieczeństwo.
Adam Kozłowski wymienia: wydział audytu, kontroli i analiz, który sprawdza czy wykonywane są wszelkie niezbędne przeglądy, inspektorów bhp, społecznych inspektorów pracy, Sanepid. Wszystkie te instytucje trzymają rękę na pulsie. "Reagujemy na każdy sygnał" - zapewnia naczelnik. I dodaje, że dowodów świadczących o tym, że w gorzowskich szkołach nie zapomina się o bezpieczeństwie, jest wiele. Ostatnio np. udało się z wszystkich placówek wywieźć i zutylizować substancje chemiczne, które były używane przy doświadczeniach chemicznych. "Był to spory problem, bo takich substancji było aż 9 ton, jednak teraz materiałów takich w placówkach już nie ma" – mówi naczelnik Kozłowski. "Poza tym na bieżąco sprawdzane są np. przewody kominowe, a wszystkie awarie są usuwane w trybie natychmiastowym" - dodaje.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo eGorzow.pl




Reklama