Gorzowscy strażacy prowadzą tzw. rozpoznania operacyjne terenu. Dlatego przy budynkach Muzeum Lubuskiego przy ulicy Warszawskiej i przy Spichlerzu zobaczyć można dziś wozy strażackie. Straż Pożarna nie tylko jednak ćwiczy, ale i reaguje na realną sytuację kryzysową, jaka ma miejsce w Szczecinie. Gorzowska komenda wysłała do Szczecina jeden ze swoich wozów.
Jak powiedział nam zastępca komendanta Krzysztof Strzyżykowski, do Szczecina, sparaliżowanego brakiem prądu, pojechał ciężki wóz z pełną obsadą i agregatami do podawania prądu.
Trudno powiedzieć, jak długo Szczecin będzie potrzebował gorzowskiej pomocy, czyli jak długo potrwa usuwanie awarii.
Komentarze