Gorzowscy sędziowie nie chcą zasiadać w komisjach wyborczych - trwa zbieranie podpisó
RMG Fm
19/02/2009 22:21
Gorzowscy sędziowie podpisują się pod listą dotyczącą nie zasiadania w komisjach wyborczych do Europarlamentu. To może być kolejna forma protestu, jaki od zeszłego roku prowadzi Stowarzyszenie Iustitia". Jak powiedział nam sędzia Sebastian Górecki wiceprezes gorzowskiego oddziału Stowarzyszenia, większość sędziów uważa, że należy zaostrzyć protest, bo mimo zapowiedzi np. o podwyżkach, jakie mieli otrzymać już w styczniu, do tej pory rządzący nie wywiązali się z obietnic.
Sędziowie podpisują te listy, są zdeterminowani. Większość wskazuje na to, że sytuacja dojrzała do tego, by tę formę protestu zaostrzyć. Sąd Rejonowy w Gorzowie już prawie w całości podpisał listę, zbieramy w tej chwili podpisy w Sądzie Okręgowym" - dodaje Górecki.
Sytuacja w sądach może być jeszcze trudniejsza. Oprócz braku podwyżek, nadal nie została uregulowana np. kwestia asesorów sądowych, którzy po wyroku Trybunału Konstytucyjnego od 5. maja mogą przestać orzekać. W Gorzowie problem dotyczy 6. osób. Jak mówi wiceprezes Sądu Okręgowego w Gorzowie Roman Makowski, wszystko wskazuje na to, że jest zbyt mało czasu, by asesorzy zdołali uzyskać nominacje sędziowskie. Znając doświadczenia dotychczasowe, wiem, że ta procedura trwa bardzo długo" - dodaje Roman Makowski. Chodzi o kilka miesięcy.
Od poniedziałku przez tydzień kolejne "Dni Bez Wokandy". Od 23. do 27. lutego - w ramach protestu - w sądach nie odbędzie się większość rozpraw.
Komentarze