2:0 z Chorwacją, 1:0 dla Austrii w meczu z Niemcami i Polska będzie w ćwierćfinale w to jeszcze wierzą gorzowscy kibice po wczorajszym remisowym spotkaniu polskiej reprezentacji z Austrią. Gorący doping dla biało-czerwonych słychać było niemal w całym mieście, głównie w pubach gdzie, podobnie jak w meczu z Niemcami zebrali się kibice.
Fani polskiej reprezentacji do samego końca wierzyli w zwycięstwo, zaś w 93 minucie po podyktowanym dla gospodarzy rzucie karnym wpadli w konsternację, która odczuwalna była również po meczu. "Sędzia wydrukował mecz. Nie było karnego. Bąk mógł zachować się lepiej, w końcu jest bardziej doświadczonym zawodnikiem. Dał się nabrać Austriakom i sędzia podyktował karnego. Szkoda, szkoda, właściwie trzeba pakować walizki, ale będziemy kibicować do końca, bo szanse jeszcze są" - mówili kibice. Choć Polacy na awans do ćwierćfinału szanse mają tylko teoretyczne, to kibice nadal wierzą że uda się ten cel osiągnać. Czy tak będzie? Przekonamy się już w poniedziałek 16. czerwca kiedy to nasza drużyna zmierzy się w ostatnim grupowym meczu z Chorwacją.
Komentarze