Gorzowianki nadal są pozbawione badań mammograficznych. Jedyny mammograf, którym można było zrobić bezpłatne USG piersi, zepsuł się już dobre kilka miesięcy temu. Latem sytuacja nie była tak dramatyczna, ponieważ na terenie szpitala przy Dekerta znajdował się mammobus, w którym można było się przebadać.
Teraz nie ma takiej możliwości. Mieszkanki naszego miasta są tym faktem bardzo zaniepokojone. Ich zdaniem, to nie do pomyślenia, aby w mieście wojewódzkim, jakim jest przecież Gorzów, nie było sprawnego ani jednego mammografu. Wszystkich uspokaja jednak rzecznik lecznicy Krzysztof Cichowlas. Jak mówi, Urząd Marszałkowski obiecał nam zakup nowego urządzenia jeszcze w tym roku. Czynimy starania, aby urządzenie jak najszybciej trafiło do szpitala. Póki co, mamy podpisane porozumienie z Sulęcinem tłumaczy Krzysztof Cichowlas. Koszt zakupu mammografu to suma około 300 tysięcy złotych.
Komentarze