Reklama

Gorzowianin Michał Kwiatkowski zatańczy w ""Tańcu z gwiazdami""

Gorzow PL
04/09/2009 21:53
26-letni Michał Kwiatkowski, były stypendysta prezydenta miasta Gorzowa, wychowanek Szkoły Muzycznej w Gorzowie, zdobywca 2. miejsca w programie ,,Szansa na sukces”, 3. miejsca na Festiwalu Piosenki Francuskiej w Splicie, 2. miejsca we francuskiej ,,Star Academy 3”, zwycięzca tegorocznej edycji programu we Francji, mający na koncie dwie francuskojęzyczne płyty oraz kilka singli, wystąpi w najbliższej, jubileuszowej edycji programu ,,Taniec z gwiazdami”. Piosenkarzowi na parkiecie towarzyszyć będzie pochodząca ze Słowenii Janja Lesar, utytułowana zawodniczka, także mistrzostw świata.

M. Kwiatkowski będzie rywalizował m.in. z takimi postaciami polskiego show biznesu i sportu, jak Otylia Jędrzejczak, Piotr Zelt, Grażyna Wolszczak, Radosław Majdan, Weronika Rosati, Anna Mucha czy Natasza Urbańska. Zmagania o Kryształową Kulę i nagrodę specjalną dla zwycięzcy rozpoczną się w niedzielę, 6 września, o godzinie 20.00. Uczestników będzie oceniało jury w składzie: Beata Tyszkiewicz, Iwona Pavlović, Zbigniew Wodecki i Piotr Galiński.

Michał Kwiatkowski przyznaje, że czuje strach przed występami. – To wielka trema i do tego taka, jakiej nie znam. Dotychczas wychodziłem na scenę, by śpiewać, a teraz przyjdzie mi tańczyć – mówi. – To nie moja dziedzina, stąd trudno mi ocenić umiejętności zarówno swoje, jak i konkurencji. Uczestnicy są z różnych branż, dlatego nie czujemy się jeszcze pewnie – wyjaśnia. Piosenkarz uwielbia wprawdzie tańczyć w paryskich klubach, ale to nie to samo, co taniec towarzyski pod okiem profesjonalistki.

Gorzowianin ma świadomość, że nie jest tak znany polskiej publiczności, jak inni bohaterowie ,,Tańca z gwiazdami”, stąd propozycję wzięcia udziału w programie przyjął dość szybko. – Zaproszenie było dla mnie zaszczytem. Jak przekonuje, dumny jest także ze związków z Gorzowem, które – podobnie jak w przypadku udziału we francuskich produkcjach telewizyjnych – także i teraz będzie starał się podkreślać. Pamięta też pomoc, jaką otrzymał od miasta, gdy stawiał pierwsze kroki w karierze. – To miasto mnie ukształtowało, tu spędziłem dzieciństwo, młodość i tu zrodziła się moja pasja do muzyki. Być może i teraz uda się pokazać, skąd pochodzę – mówi M. Kwiatkowski.

Próby do programu trwają na dobre. M. Kwiatkowski ma nadzieję, iż „Taniec z Gwiazdami” będzie dla niego nie tylko dobrą zabawą, ale też szansą na pokazanie się rodzimej publiczności. Artysta nie ukrywa bowiem, że chciałby wydać płytę w Polsce, zwłaszcza że od niedawna próbuje swych sił w firmie producenckiej. Do udziału w ,,Tańcu” podchodzi bardzo poważnie, nie ukrywając, jak bardzo potrzebne jest mu wsparcie z rodzinnego miasta. – Proszę gorzowian, by trzymali za mnie kciuki. To bardzo pomaga.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo eGorzow.pl




Reklama