To będzie mecz o być albo nie być zgodnie potwierdzają kibice i trener reprezentacji Leo Beenhaker. Mowa oczywiście o wieczornym spotkaniu PolskaAustria, który dziś po raz kolejny zapewne zgromadzi przed telewizorami większość gorzowian. Stawką tego meczu są oczywiście 3 punkty, które zwycięski zespół znacznie przybliżą do ewentualnego awansu do ćwierćfinału.
Zdaniem gorzowian piłkarzem, który poprowadzi naszą reprezentację do sukcesu w meczu z Austriakami będzie Roger Guerreiro, który ich zdaniem świetnie zaprezentował się w przegranym meczu z Niemcami. Wtórował mu będzie Ebi Smolarek, który będzie chciał udowodnić swoją klasę, nie zawiedzie też Artur Boruc. Kluczem do sukcesu mają być przede wszystkim uważna gra w obronie oraz składne ataki. Większość gorzowian deklaruje, że mecz obejrzy w domu, choć duża część kibiców będzie razem ściskać kciuki w pubach. Po przegranej z Niemcami nie słabnie też wiara w naszą drużynę, która zdaniem gorzowian poradzi sobie nie tylko z Austrią, ale i w kolejnym meczu "o wszystko" z Chorwacją i awansuje do ćwierćfinału. A co jeśli przegramy? Tragedii nie będzie, gorzowianie przyjmą to z honorem, choć jak dodają szansa jest niebywała i trzeba ją wykorzystać.
Mecz Polska-Austria rozpocznie się dziś o godzinie 20.45 na stadionie w Wiedniu.
Komentarze