"W 1997 ten plac wypełniał się wielokrotnie. W tym dniu, kiedy cały świat modlił się o Jego siły, też tu byliście. Dzisiaj też tu jesteście. Dziękuje Wam" - tymi słowami biskup Stefan Regmunt rozpoczął homilię na Placu Jana Pawła II, w intencji beatyfikacji Papieża Polaka. Msza zgromadziła ponad 2 tysiące wiernych.
Wcześniej, tuż przed samą mszą, gorzowianie wzięli udział w uroczystym Białym Marszu. "Byłam w Rzymie, tuż po śmierci Papieża. Modliłam się za niego w Watykanie. Dziś tu w Gorzowie, po raz kolejny chciałam złożyć swój hołd ku Jego pamięci" - powiedziała nam pani Irena, uczestniczka marszu. Na uroczystej mszy pojawili się też biegacze, którzy w związku z obchodami 3. rocznicy śmierci Jana Pawła II postanowili przebyć trasę Wadowice - Gorzów. "Było trudno, nie ma co ukrywać. Nasza sztafeta biegła tutaj bez przerwy, 24 godziny na dobę, zmienialiśmy się co 5 - 10 kilometrów. Jak widać zdążyliśmy na czas" - powiedział Witek Gruszecki, maratończyk. O godzinie 21:37, w godzinę śmierci Papieża gorzowianie odmówili modlitwę ku czci Jana Pawła II. "Będziemy się za niego modlić codziennie. Dał nam tak wiele" - mówiła pani Bożena z osiedla Górczyn.
Komentarze