Bez paniki wśród gorzowian. Od wczoraj docierają do nas informacje o wykrytym wirusie ptasiej grypy w województwie mazowieckim. Jak na razie służby sanitarno-epidemiologiczne w Polsce uspakajają, sytuacja jest opanowana, a miejsca gdzie wirus mógł się pojawić się dokładnie zabezpieczane. Gorzowianie, szczególnie panie, które najczęściej kupują mięso są spokojne.
"Gorzów jest dość daleko od Płocka, gdzie wykryto wirus" mówią. Ponadto mają swoje miejsca, gdzie kupują mięso oraz jaja. Wiele osób wie tez, że wirusa można wyeliminować smażąc, piekąc lub dusząc mięso.
W Gorzowie dotąd nie doszło do wykrycia wirusa H5N1 - groźnego dla człowieka. Najtrudniejsza sytuacja była, gdy w Kostrzynie nad Odrą wirus pojawił się półtora roku temu.
Komentarze