Gorzowianie mają już wodę. Mimo, ze awarii w Siedlicach nie udało się jeszcze usunąć, woda dociera do większości mieszkań, prócz kilku pięter jednego z wieżowców na osiedlu Słonecznym. Problemu nie mają już także mieszkańcy Zawarcia, ponieważ dostawę wody wspiera tam wodociąg w Maszewie. Co ważne, nareszcie udało się zlokalizować miejsce awarii. Jej usunięciem zajmują się płetwonurkowie z miejskiej straży pożarnej. Jak długo potrwa usuwanie awarii na razie nie wiadomo, może to nastąpić nawet dziś. Pewnym jest natomiast, że nim woda z ujęcia w Siedlicach popłynie do mieszkańców, miną przynajmniej trzy dni. - Robimy wszystko, by mieszkańcy jak najmniej odczuli skutki awarii - mówi zastępca dyrektora PWiK, Zenon Kaczmarek.
Usunięcie awarii utrudnia przede wszystkim wysoki stan zamarzniętej Warty. - Praca w tych warunkach musi być prowadzona z uwzględnieniem wszelkich zasad bezpieczeństwa mówi komendant miejskich strażaków, Hubert Harasimowicz.
Pracownicy PWiK ostrzegają, że woda która dociera teraz do mieszkańców może być mętna i mieć zmieniony kolor. Mimo to jest zdatna do picia i nie zagraża naszemu zdrowiu. By zminimalizować ryzyko, dostarczana woda będzie jeszcze częściej badana.
Komentarze