Flagi na budynku urzędu miasta zostały dziś opuszczone do połowy. Takie jest zarządzenie prezydenta Gorzowa. W ten sposób miasto solidaryzuje się z rodzinami z regionu Abruzji, które dziś żegnały swych bliskich podczas uroczystego pogrzebu ofiar trzęsienia ziemi.
Ten region jest szczególnie bliski gorzowianom, ze względu na wymiany uczniowskie między szkołami. Dzisiaj gorzowianie chociaż w pośpiechu to zwracali uwagę na opuszczoną flagę. Włochy pomagały nam podczas powodzi w 1997 roku, więc i my powinniśmy teraz pomóc im" - tak mówił jeden z mieszkańców, którego spotkaliśmy przed ratuszem. Dokładna liczba ofiar jeszcze nie jest znana, szacuje się, że może wzrosnąć do 300 osób.
Komentarze