Reklama

Gorzów potrzebuje kredytu

RMG Fm
27/01/2010 16:03
Wracamy do sprawy kredytu, który miasto musi zaciągnąć, a gorzowscy radni nie zgodzili się na propozycję prezydenta. Dziś Tadeusz Jędrzejczak zwołał specjalną konferencję, dotyczącą zobowiązań na 2010 rok. Podczas ostatniej specjalnej sesji, radni nie zgodzili się na powiększenie kredytu o kolejne 37 milionów. Dodatkowe pieniądze miały być przeznaczone między innymi na budowę Centrum Edukacji Artystycznej, rozbudowę stadionu żużlowego i modernizację amfiteatru.

Podczas dzisiejszej konferencji prezydent Tadeusz Jędrzejczak wyjaśniał między innymi to, dlaczego ważny dla miasta jest ten kredyt. "Między innymi na CEA, stadion żużlowy i amfiteatr mamy podpisane umowy, jeżeli się nie wywiążemy, to sprawy może trafić do sądu" - wyjaśnia Tadeusz Jędrzejczak.

"Jeżeli chodzi o CEA, to musieliśmy złożyć wniosek z oświadczeniem, że mamy wkład własny. Oświadczenia nie złożyliśmy, bo czekamy na decyzję radnych" - mówi skarbnik miasta Małgorzata Zienkiewicz.

Jeżeli radni zgodziliby się na dodatkowe 37 milionów, to w sumie w 2010 roku miasto miałoby zobowiązania na poziomie 95 milionów. Jak twierdzi Tadeusz Jędrzejczak, jest to sytuacja bezpieczna, ponieważ kwota kredytu stanowi tylko 43% zadłużenia na możliwych 60 %.

Sprawą kredytu radni ponownie zajmą się 3. lutego.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo eGorzow.pl




Reklama