- Gorzów potrzebuje nie tylko hali widowiskowej, ale także rodzinnego parku rozrywki- uważa Mirosław Rawa. Radny PiS złożył interpelację z pytaniem co dalej w sprawie budowy hali, bo sprawa zdecydowanie przycichła. Mirosław Rawa zdaje sobie sprawę, że w tym roku nie jesteśmy w stanie rozpocząć budowy, ale już można byłoby ogłosić międzynarodowy konkurs na jej projekt. Rozsądnie zaplanowana hala kosztowałaby z pewnością mniej niż kończona właśnie filharmonia- mówi Mirosław Rawa.
Obok hali mógłby powstać rodzinny park rozrywki- uważają radni PiS. Mirosław Rawa tłumaczy, że Gorzów cierpi na brak miejsca, w którym można spędzać czas całymi rodzinami.
Mirosław Rawa ma nadzieję, że budowa hali widowiskowo- sportowej rozpocznie się jeszcze w tej kadencji.
Komentarze