Reklama

Gorzów nie sygnalizuje, na jakie potrzeby chciałby pozyskać w najbliższych latach 

25/11/2007 14:47
Gorzów nie sygnalizuje, na jakie potrzeby chciałby pozyskać w najbliższych latach środki unijne. Taki zarzut postawił miejskim radnym, radny wojewódzki, Mirosław Marcinkiewicz, który był naszym wczorajszym gościem w Cafe Batavia. Dziś przewodniczący Rady Miasta, Robert Surowiec odbijał piłeczkę.
Niefrasobliwość Gorzowa ukazał na przykładzie Zielonej Góry. "Uczestniczyłem już w spotkaniu z radnymi Zielonej Góry i wiem, o dofinansowanie na jakie cele będzie się starać południowa stolica lubuskiego. W Gorzowie takie spotkanie także było, ale nie padła żadna propozycja - dowiedziałem się, że radni dopiero nad tym pracują" - mówi Mirosław Marcinkiewicz. Przewodniczący Rady Miasta, Robert Surowiec, który był gościem RMG 95,6 fm dzisiaj, uspokajał: "Jeszcze nie są znane terminy konkursów, ani dokładny rozdział środków. Gorzów co roku bardzo dobrze wykorzystuje szanse, jakie daje członkostwo w UE" - mówił Robert Surowiec. Dodał też, że w przyszłym tygodniu będzie rozmawiał o tym z marszałkiem województwa.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo eGorzow.pl




Reklama