Jan Kochanowski szef lubuskiego Sojuszu Lewicy Demokratycznej wyraził zaniepokojenie ostatnimi doniesieniami o zmianach kadrowych w regionie. Jego zdaniem, Gorzów może być marginalizowany.
"Wojewoda lubuski nie pochodzi z Gorzowa, zamierza się wymienić lubuskiego kuratora oświaty, wymieniono dyrektora generalnego Lubuskiego Urzędu Wojewódzkiego, mówi się o konieczności zmiany prezesa Kostrzyńsko-Słubickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej - te wszystkie zmiany wskazują na marginalizację Gorzowa" - powiedział poseł Jan Kochanowski. Zdaniem posła LiD, "o sprawach Gorzowa będą decydować osoby nie dość, że z czwartego rzędu, to jeszcze nie z naszego miasta". Jak powiedział Jan Kochanowski - "Te zmiany kadrowe wskazują, że Platforma Obywatelska albo nie ma kadr, albo wymiata ludzi reprezentujących interesy północnej części województwa" - podsumował.
Komentarze