Kiedy uczniowie liceów maturę będą mieli za sobą, w połowie czerwca zacznie się gorący czas dla uczniów szkół zawodowych. Chodzi o egzaminy potwierdzające kwalifikacje zawodowe. Egzaminy praktyczne przeprowadzane są w specjalnych centrach egzaminacyjnych, posiadających odpowiednie certyfikaty. I tu rodzą się problemy- mówi dyrektor Zespołu Szkół Budowlanych, Maciej Szykuła. Mimo, że jego szkoła może egzaminować w czterech zawodach, w tym roku skierowano do nich uczniów, którzy kończą zasadniczą szkołę w zawodzie murarz i stolarz. Niewykorzystane jest centrum egzaminowania w zawodzie instalatora sanitarnego. "I moi absolwenci tego zawodu muszą jechać na egzamin do Szczecina"- dodaje dyrektor Szykuła.
Szkoła przygotowuje dużym nakładem sił i środków centrum egzaminacyjne, a później uczniowie tej placówki jadą 130 km, żeby zdawać egzamin w innym mieście- mówi Maciej Szykuła. Jak dodaje- takie zasady ustaliła Okręgowa Komisja Egzaminacyjna i szkoła nie ma wyjścia, musi się do nich stosować.
Maciej Szykuła uważa też, że wprowadzenie obowiązkowego egzaminu z matematyki to bardzo dobry pomysł. Matematyka na maturze czeka przyszłorocznych abiturientów. Uczeń kończący szkołę średnią powinien posiadać pewien zasób wiedzy ogólnej, a wiedza ogólna to także matematyka"- mówi dyrektor budowlanki. W szkołach technicznych, gdzie gros uczniów wybiera się na politechnikę, matematykę zdawało niewielu uczniów.
Komentarze