GKP Gorzów - KSZO Ostrowiec
Stadion przy ul. Olimpijskiej
01.05.2010 r godz. 17.00
W ostatnim ligowym spotkaniu GKP Gorzów zdobył bardzo ważne trzy punkty w Poznaniu, po zaciętym boju z Wartą. Gorzowianie nie mają zbyt wiele czasu na odpoczynek, bo już w sobotę do Gorzowa przyjeżdża drużyna KSZO Ostrowiec. Spotkanie to będzie powrotem na ul. Olimpijską dla Czesława Jakołcewicza, który prowadzi obecnie zespół pomarańczowo-czarnych.
KSZO Ostrowiec zakończyło rok 2009 na 11. pozycji w tabeli, tuż za naszym zespołem, gromadząc dwa punkty mniej. Wynik jak na beniaminka całkiem przyzwoity. W trakcie zimowego okienka transferowego klub nie był jednak zbyt aktywny. Do drużyny dołączył bowiem tylko jeden zawodnik a konkretnie Jarosław Białek, który wcześniej grał w Podbeskidziu Bielsko-Biała. Kadra pomniejszyła się natomiast o siedmiu zawodników, z których najbardziej znany kibicom powinien być Hubert Robaszek, który zasilił szeregi Dolcanu Ząbki. Zimą doszło również do zmiany na stanowisku trenera. Roberta Kasperczyka zastąpił znany w Gorzowie Czesław Jakołcewicz. Trener, który prowadził GKP Gorzów podczas poprzedniego sezonu, w trakcie rundy jesiennej. Będzie to dla niego sentymentalna podróż na stadion przy ul. Olimpijskiej.
Pod wodzą Jakołcewicza KSZO w roku 2010 wygrało 3 spotkania, 2 zremisowało i tyle samo przegrał. W meczach tych bilans bramek wyniósł 6:5. 11 punktów zgromadzonych w tych siedmiu pojedynkach sprawiło, że beniaminek zajmuje obecnie 8. miejsce w ligowej tabeli z dorobkiem 36 punktów. Oto zestawienie ostatnich pięciu spotkań:
KSZO Ostrowiec Świętokrzyski 2:1 Warta Poznań
(Adam Cieśliński 36, 90 - Tomasz Bekas 8)
Dolcan Ząbki 0:0 KSZO Ostrowiec Świętokrzyski
KSZO Ostrowiec Świętokrzyski 0:2 Widzew Łódź
(Krzysztof Ostrowski 16, Piotr Kuklis 27)
KSZO Ostrowiec Świętokrzyski 1:1 GKS Katowice
(Marcin Folc 77" - Bartłomiej Dudzic 28")
KSZO Ostrowiec Świętokrzyski 1:0 Motor Lublin
(Łukasz Matuszczyk 81)
Obydwa zespoły wygrały swoje środowe, zaległe spotkania. Podopieczni trenera Topolskiego z pewnością będą odczuwali atut własnego boiska, tym bardziej, że KSZO Ostrowiec nie spisuje się najlepiej w meczach wyjazdowych. W 12 spotkaniach na wyjeździe, tylko raz udało się wrócić z kompletem punktów, a czterokrotnie padał remis. Gorzowianom z pewnością skrzydeł dodała ostatnia wygrana nad Wartą i przystąpią do tego spotkania jako faworyci lecz sytuacja w tabeli pokazuje, że liga jest bardzo wyrównana i tak naprawdę każdy może odnieść w sobotę zwycięstwo.
Komentarze