Słoneczną, przedostatnią niedzielę przed świętami wielu gorzowian wykorzystuje na robienie zakupów. Korki na giełdę samochodową tworzą się już od Ronda Myśliborskiego, a podobnie tłoczno jest i na samej giełdzie. Zapytani przez nas mieszkańcy, dzisiaj głównie myślą o prezentach pod choinkę.
Jedni wspominają o drobiazgach dla najbliższych, jeszcze inni chcą obdarować dalszych krewnych. Mimo licznych reklam, gorzowianie którzy z nami rozmawiali, deklarują, że nie będą korzystać z przedświątecznych ofert kredytowych. Lepiej oszczędzić trochę pieniędzy kilka miesięcy wcześniej, niż potem spłacać raty nawet przez rok" - zapewniają. Na przygotowanie prezentów średnio chcą przeznaczyć od 50 do 300 złotych.
Komentarze