Gorzowskiemu Centrum Pomocy Rodzinie i Polityki Społecznej zabrakło w kasie około 200 tys. zł na wypłatę świadczeń rodzinnych. Świadczenia zostały już przyznane, więc pieniądze muszą być wypłacone. Dlatego o pożyczkę dyrekcja Centrum zwróciła się do gorzowskiego magistratu. Władze miasta nie kryją zakłopotania, bo o te środki powinien zadbać Lubuski Urząd Wojewódzki.
Prezydent w tej sprawie spotkał się z wicewojewodą i został zapewniony, że problem zostanie rozwiązany. Jeżeli nie prezydent pomoże" - zapewnia rzecznik magistratu Jolanta Cieśla. Dodaje, że podobna sytuacja miała miejsce na początku 2009 roku. Wówczas miasto pożyczyło pieniądze Gorzowskiemu Centrum Pomocy Rodzinie i Polityki Społecznej na wypłatę świadczeń.
Komentarze