Prezydent miasta poinformował o decyzji w sprawie kontynuacji remontu fontanny Pauckscha. - Po ponownym przeanalizowaniu dokumentacji, umów, historii budowy i remontów fontanny podjąłem decyzję o odstąpieniu od umowy z firmą realizującą remont mówił Tadeusz Jędrzejczak podczas konferencji w magistracie w piątek, 30 kwietnia.
W najbliższym czasie zostanie przeprowadzona inwentaryzacja wykonanych prac, w ciągu dwóch-trzech tygodni zostanie ogłoszony nowy przetarg. Będzie on obejmował zmiany projektowe, gdyż zmieni się zakres prac: niecka wykonana będzie z piaskowca, a nie z granitu, przywrócony zostanie cokół z piaskowca, miasto rezygnuje natomiast z wykonania pod obiektem fontanny toalet. Fontanna będzie odbudowana w kształcie, w jakim powstała sto lat temu wyjaśniał prezydent.
Odstąpienie od umowy wiąże się z koniecznością zapłacenia przez miasto odszkodowania firmie wykonującej remont, które stanowi 5 proc. kwoty zapisanej w dokumencie.
Jak zapewnia T. Jędrzejczak, zmiany nie opóźnią znacząco oddania fontanny do użytku, na pewno stanie się to w roku 2010.
Przypomnijmy zmiana decyzji w sprawie fontanny wiązała się m.in. z protestami grupy mieszkańców, chcących zachować piaskowiec jako podstawowy budulec obiektu (miasto jako materiał do budowy cokołu wybrało granit).
Obiekt, otwarty w 1897 roku, nie miał podziemnego szaletu. Ten powstał krótko przed II wojną światową. I od tego czasu pojawiły się kłopoty z prawidłowym funkcjonowaniem obu obiektów, tj. z przeciekaniem niecki. Miasto podejmowało wiele prób ratowania fontanny i jej modernizacji w sposób umożliwiający utrzymanie jej głównego zadania. Poważniejsze prace przeprowadzono w 1988 roku. Prace z lat 1994-1999 wskazują jednoznacznie na to, że utrzymanie bezawaryjnego działania fontanny i szaletu było niemożliwe. Najdłużej działała ona bez awarii przez dwa tygodnie.
Kolejne próby naprawy obiektu podjęto w 2007 roku, jednak nie znalazł się żaden wykonawca, zdolny do takiego remontu. Miasto podjęło wówczas decyzję o konieczności przeprojektowania obiektu z zachowaniem fontanny i szaletów przy zastosowaniu jednak innego materiału. Nietrwały, nieszczelny i podatny na pęknięcia piaskowiec miał być zastąpiony szczelnym i twardym granitem w kolorze nawiązującym do zastosowanego już na Starym Rynku.
Decyzję o modernizacji podjęto półtora roku temu. W ubiegłym roku rozpoczęły się prace, których zasięg obejmował rozebranie całego obiektu i postawienie go na nowo z zachowaniem rzeźb i innych elementów fontanny.
Miasto konsultowało się ze specjalistami w branży kamieniarskiej, którzy potwierdzili, że w obiekcie pełniącym jednocześnie funkcję fontanny i szaletu żaden piaskowiec nie spełni dobrze swojej roli. Nie ma bowiem skutecznych impregnatów dla piaskowca, nie wolno go stosować w środowisku, gdzie operuje woda, gdyż powoduje to pękanie materiału.
Komentarze