Trochę Fiata może uciec z Polski. Istnieje ryzyko, iż część produkcji Fiata Pandy i Fiata 500 zostanie częściowo przeniesiona do Włoch. Do tej pory samochód był wytwarzany tylko w Tychach.
Gdy uruchamiano produkcję, nieoficjalnie mówiło się, że spowodowane jest to niższymi niż we Włoszech kosztami pracy. Teraz, jak podaje Radio PIN 102 FM, pojawiło się ryzyko, że samochód będzie jednak produkowany również pod Neapolem.
Zgodnie z komunikatem Radia PIN w fabryce Fiat Auto Poland w Tychach związkowcy rozpoczęli pogotowie strajkowe. Domagają się wyższych płac. Podkreślają, że zarząd firmy wcześniej obiecał już podwyżki, ale teraz się z tego wycofał.
Z oficjalnego komunikatu przesłanego dziś przez Biuro Prasowe Fiat Auto Poland do IBRM Samar wynika, że nikt z kierownictwa zakładu w Tychach nie udzielał wywiadu / przekazywał informacji radiu PIN.Opublikowany przez Radio PIN 102 FM komunikat opiera się na informacji uzyskanej z innego, nieformalnego źródła. Jest to komunikat oparty na niepełnej informacji i może prowadzić do mylnych wniosków.
Zgodnie z informacją Fiata,"z uwagi na fakt nie podpisania przez NSZw. Zaw. Solidarność porozumienia o nowym systemie organizacji pracy i planowanych podwyżek zbiorowych płac dla pracowników Fiat Auto Poland - nie jest możliwe wprowadzenie ich w życie w formie zapisu do zakładowego układu zbiorowego pracy obowiązującego w FAP, który zakłada konieczność podpisania takiego porozumienia przez wszystkie organizacje związkowe będące stroną Układu. Nowe porozumienie podpisały wszystkie organizacje związkowe będące stroną - za wyjątkiem NSZw. Zaw. Solidarność. Taka sytuacja zmusza dyrekcję zakładu do podjęcia na nowo negocjacji w w/w sprawach ze wszystkimi związkami zawodowymi".
Ponieważ na razie nie ma jednak porozumienia, istnieje zagrożenie, że nowy system organizacji pracy nie wejdzie w życie, co w konsekwencji może spowodować, że zakład w Tychach nie będzie w stanie sprostać popytowi na rynkach europejskich na samochody Panda, a zwłaszcza nowego Fiata 500. Stąd ew. możliwość (ryzyko) ulokowania części produkcji samochodów w innym zakładzie.
Biuro Prasowe Fiata wyjaśnia dodatkowo, że "rozmowy ze związkami zawodowymi w Fiat Auto Poland prowadzi dyrekcja zakładu, a nie zarząd Spółki".
Komentarze