14 osób usłyszało zarzuty w sprawie wyłudzania refundacji z Narodowego Funduszu Zdrowia. Sprawą zajmowali się policjanci z Wydziału do walki z Przestępczością Gospodarczą Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie. Proceder zubożył NFZ o 300 tysięcy złotych.Sprawa zaczęła się w styczniu 2007 roku. Wtedy to zielonogórski NFZ podejrzewając, że może dochodzić do wyłudzeń refundacji za niektóre leki złożył zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. W województwie dolnośląskim, lubuskim i w Wielkopolsce, we wszystkich aptekach należących do jednej ze spółek aptekarskich przeprowadzone zostały dokładne kontrole. Zabezpieczono kilka tysięcy sfałszowanych recept. Policjanci wykryli, że wtajemniczeni w proceder lekarze wypisywali recepty na osoby, których kart chorobowych nawet nie mieli.
"Zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwolił postawić zarzuty 14. osobom. Najpoważniejsze zarzuty ciążą na członku zarządu, pracowniku spółki farmaceutycznej, byłej kierowniczce jednej z aptek oraz pośrednikowi. Grozi im do 10. lat pozbawienia wolności." - mówi Artur Chorąży z zespołu prasowego Lubuskiej Policji.
Komentarze