Była marszałek województwa Elżbieta Płonka oskarżona jest przez prokuraturę rejonową w Zielonej Górze o przeznaczenie - niezgodne z planem - środków finansowych pochodzących z emisji obligacji. Pieniądze, zamiast trafić na remonty i budowę dróg, trafiły - jako pożyczka - do szpitala wojewódzkiego w Gorzowie, który wówczas zadłużony był na kwotę blisko 400 mln zł. Aktem oskarżenia objęto - oprócz Elżbiety Płonki także ówczesnego marszałka i skarbnik Zarządu Województwa, która to do dzisiaj - nadal pełni tę funkcję.
- Żadna z decyzji dotyczących szpitali nie była podejmowana jednoosobowo - mówi Elżbieta Płonka.
Elżbieta Płonka podczas konferencji prasowej przypomniała dramatyczną sytuację szpitala w Gorzowie. - Sytuacja szpitali była na tyle trudna, że groziła likwidacja - podkreślała.
Elżbieta Płonka podkreśliła ponadto, że to Zarząd Województwa rządzony przez działaczy SLD i PSL doprowadził do gigantycznego zadłużenia. Żaden z tych polityków nie został oskarżony, oskarża się za to mnie - dodała Płonka.
Komentarze