Reklama

Dzikie wysypiska

05/08/2007 23:26
Wracamy do tematu dzikich wysypisk. Tym razem skarżą się mieszkańcy osiedla Staszica, a w szczególności właściciele garaży przy ulicy Fredry. To właśnie tam ciągle ktoś podrzuca śmieci, butelki, a czasami nawet fragmenty mebli.
Porządkiem w tym rejonie osiedla powinno się zająć miasto, które jest właścicielem drogi wiodącej do garaży. Jednak jak tłumaczy rzecznik magistratu – Jolanta Cieśla – nie ma na to pieniędzy. Poza tym takie porządkowanie terenu to syzyfowa praca, gdyż i tak po jakimś czasie śmieci znów się pojawiają. Dlatego najlepiej jest pilnować sąsiadów, aby dbali o porządek i czystość. Podobnego zdania jest komendant Straży Miejskiej – Czesław Matuszak. Podkreśla, że strażnicy już dawno wypowiedzieli wojnę bałaganiarzom. Jak dodaje komendant, Straż Miejska od razu reaguje na sygnały od gorzowian. Dlatego warto zgłaszać każdy przypadek. A zaśmiecający miejskie skwery i drogi oprócz kary finansowej sami będą musiał posprzątać teren.
Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo eGorzow.pl




Reklama