Tony dokumentów, urywające się telefony i czasem nieprzyjemni petenci - to ich chleb powszedni. Sekretarki dziś obchodzą swoje święto. Irena Sancewicz, sekretarka prezydenta Gorzowa, jednym tchem wymienia ciążące na niej obowiązki: prowadzenie kalendarza spotkań, korespondencji, podawanie kawy, rozmowy z petentami. To tylko niektóre z nich.
Każde zadanie wymaga przygotowania i nieraz zimnej krwi, zwłaszcza jeśli chodzi o kontakty z interesantami. Nie jeden raz trzeba ich najpierw uspokoić, dopiero później można rzeczowo rozmawiać o problemie, z którym przyszli. Aby zostać sekretarką, poza umiejętnością łatwego kontaktu z klientami, niezbędne są dodatkowe kwalifikacje, które jak dodaje Irena Sancewicz, można nabyć na odpowiednich kursach. Nic jednak to nie pomoże, jeśli nie ma takich cech jak: komunikatywność, asertywność, dyspozycyjność, wysoka kultura. Jak dodaje Irena Sancewicz, ona sama większość umiejętności i doświadczenia nabierała w trakcie pracy i tak naprawdę uczy się każdego dnia.
Komentarze