Dzieci z uboższych, gorzowskich rodzin, odpoczywają w ośrodku kolonijnym w miejscowości Długie, prowadzonym przez Stowarzyszenie im Brata Krystyna.
Nie wszystkich stać na wysłanie dziecka na kolonie. - Dzięki sponsorom, nasz ośrodek może przyjąć dzieci, które za pobyt nad jeziorem zapłacą tylko połowę kwoty lub nie zapłacą nic - mówi prezes Stowarzyszenia, Augustyn Wiernicki.
W lipcu i sierpniu w ośrodku kolonijnym będzie odpoczywało łącznie 1200 dzieci, w tym 80 z terenów popowodziowych z województwa małopolskiego. Stowarzyszenie poradziło sobie także z brakiem ogrodzenia, które wiosną zostało skradzione. - Dzięki pomocy sponsorów, mogliśmy ponownie zamontować ogrodzenie - dodaje Augustyn Wiernicki.
Komentarze