Jest szansa, że już niedługo uczniowie będą mniej dźwigać na plecach. Sprawa przeciążonych tornistrów najmłodszych uczniów poruszana była wielokrotnie, także na naszej antenie. Tymczasem jeszcze w listopadzie Minister Edukacji powinna podpisać rozporządzenie, które ma obniżyć wagę szkolnych podręczników.
Wydawcy maja zostać zobowiązani, by stosować niskogramaturowy papier i miękkie okładki. Każda decyzja, w wyniku której z pleców dzieci ubędzie choć nieco ciężaru, jest nieoceniona. Noszenie zbyt ciężkiego tornistra może spowodować wiele nieodwracalnych zmian m.in. okrągłe plecy, krzywe kręgosłupy, nierówny chód- mówi Iwona Rydzaj z WSSSE. Tornister pierwszoklasisty nie powinien ważyć więcej niż 3 kilogramy, a w rzeczywistości potrafi być nawet trzykrotnie cięższy. Część winy spoczywa na rodzicach, bo nie zawsze kontrolują zawartość tornistrów i niedostatecznie przekonują dzieciaki, by zostawiały część tej zawartości w szkolnych szafkach. A dzieci w plecaku potrafią mieć wszystko.
Powoli coraz więcej szkół decyduje się na zakup szafek dla uczniów, ale jeśli nie można zostawiać podręczników i przyborów w szkole - potrzebna jest czujność rodziców i nauczycieli tak, by dziecko nie dźwigało więcej niż powinno.
Komentarze