W Dzień Zaduszny, czyli wspomnienie wszystkich zmarłych na cmentarzu przy ulicy Żwirowej dużo spokojniej. Mieszkańcy przychodzą odwiedzić zmarłych, pomodlić się za nich i zapalić znicze. To czas zadumy nad tymi co odeszli" - mówią. Katolicy modlą się za swoich bliskich, których dusze według ich wiary przebywają teraz w czyśćcu.
"Modlitwy pomagają im zakończyć czyściec i dostąpić chwały nieba" - mówi proboszcz parafii katedralnej ksiądz Zbigniew Samociak. Dziś o godz. 14:00 odprawiona zostanie msza i procesja na Cmentarzu Świętokrzyskim przy ulicy Warszawskiej.
Dodajmy, że Zaduszki to współczesny odpowiednik pogańskiego święta Dziadów. Dawniej wierzono, że palące się na grobach świece ogrzeją dusze błąkające się po ziemi. Zwyczaj zakazywał tego dnia wykonywania niektórych czynności, aby nie skaleczyć, nie rozgnieść czy w inny sposób nie znieważyć odwiedzającej dom duszy. Zakazane było: klepanie masła, deptanie kapusty, maglowanie, przędzenie, tkanie, cięcie sieczki, wylewanie pomyj i spluwanie.
Komentarze