Gorzowianie nie chcą się budować. Być może strach przed kryzysem spowodował, że w styczniu na 27 wystawionych do sprzedaży nieruchomości głównie działek pod budownictwo mieszkaniowe udało się sprzedać zaledwie jedną.
"Do sprzedaży przygotowano nieruchomości na łączną kwotę ponad 4. mln złotych" - mówi rzecznik prasowy magistratu - Jolanta Cieśla.
Początek roku zazwyczaj przejawia się pewnym uśpieniem. "W tym roku sytuację pogarsza sytuacja na rynkach finansowych i nieruchomości" - mówi naczelnik Wydziału Gospodarki Nieruchomościami - Barbara Napiórkowska
Naczelnik Napiórkowska uważa, że brak zainteresowania zakupem działek to także efekt trudności z uzyskaniem kredytów pod budownictwo mieszkaniowe.
Komentarze