Reklama

Dziś decyzja w sprawie podwyżek cen wody i biletów MZK

RMG Fm
26/11/2008 19:12
Radni z klubu PO, zresztą nie jedyni, są przeciwni podwyżkom cen wody i ścieków. Nie zgadzają się też na wyższe ceny biletów MZK. Prezydent apeluje do radnych, by przestali robić politykę tam, gdzie nie powinni. Sesja w sprawie ewentualnych podwyżek, dziś w południe.

Radni PO protestują, choć wiedzą, że w przypadku wzrostu cen za wodę i ścieki, niewiele to zmieni. Jeśli PWiK odpowiednio uzasadni podwyżki, to i tak wejdą one w życie. Zdaniem PO najpierw warto poszukać oszczędności w samej spółce i zastanowić się czy podwyżki powinno się ustalać w momencie, gdy sytuacją w przedsiębiorstwie, po zamieszaniu ze zwolnieniem prezesa Leszka Rybki, zajmie się komisja rewizyjna.
PWiK tłumaczy podwyżki rosnącymi kosztami, poza tym przedsiębiorstwo jest beneficjentem ogromnego projektu uzbrojenia - także gorzowskich - ulic w kanalizację i wodę. Protestując przeciwko podwyżkom, radni nie kierują się interesem miasta, ale interesem politycznym - mówił na naszej antenie prezydent Tadeusz Jędrzejczak.
Jego zdaniem podobnie jest w przypadku sprzeciwu wobec podwyżek cen biletów MZK. Większość radnych zapowiada, że zagłosuje przeciw. Proponują, by zamiast tego dać MZK większą dotację z budżetu. Robert Surowiec mówi, że dodatkowy milion dotacji, budżetu miasta zbyt mocno nie uszczupli, a będzie to z korzyścią dla mieszkańców, głównie najbiedniejszych.
"Niedługo dojdzie do tego, że dotacja dla MZK będzie wyższa niż dotacja dla oświaty"- odpowiada prezydent i znów apeluje do radnych, by przestali robić politykę tam, gdzie nie powinni. Zdaniem Tadeusza Jędrzejczaka- pieniądze, które radni chcą dać w formie doatcji MZK, lepiej przeznaczyć na inne cele. Prezydent dodaje, że myślenie radnych - jeśli nie zgodzimy się na podwyżki, ludzie będa nas kochali- jest błędne.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo eGorzow.pl




Reklama